29.12.14

LAVENDER ROMANCE

16 comments:
Gabriella Cilmi - Sweet About Me

I've been feeling like creating a super-sweet outfit for some time now, as nothing cheers me up as much as a dessert! Even when its only visually great ;) Besides, fashion and cusine aren't that far from each other after all. They're both all about choosing proper ingredients, demanding some taste; and the outcome should please the eye as well. My perfect outfit recipe is, first of all, a proper base, which is the core of every perfectly balanced composition. This time it's a romantic whitened lavender dress. Its lace fringing my arms resembles an intricate confectionary decoration and delicate frills, being the subtle touch to the look have immediately made me think of it as of melting icing. Yummy! ^^ A spectacular dessert requires intricate decorations. I reached for a funny purse, which, shining with all colors of the rainbow pretends to be a buttoned up, Chinese shirt (well, it's a souvenir brought all the way form there!). What's more? Hard candy like shining rings and a pair of charming bubblegum blue stilettos. To ease the frosting sweetness of these accessories I tied my waist with an expressive coral belt. Delicate lacy tights refer to the pattern present on my arms. There must be a spoon of wood tar in every honey barrel, so it's time for wild cat sunglasses with clear edges. Nothing whets your appetite like a bit of zest – bon appetit!

Od jakiegoś czasu ostrzyłam sobie język na super-słodką stylizację, w końcu nic nie poprawia humoru tak jak deser! Nawet jeśli ogranicza się tylko do walorów wizualnych ;) Poza tym moda i sztuka kulinarna wcale nie leżą tak daleko od siebie. Obie dziedziny opierają się na doborze odpowiednich składników, wymagają wyczucia smaku, a efekt końcowy powinien zachwycać oczy. Mój przepis na udaną stylizację to przede wszystkim właściwa baza, która stanowi podstawę idealnie wyważonej kompozycji. Tym razem jest to romantyczna sukienka w kolorze rozbielonej lawendy. Koronka okalająca ramiona przypomina misterną cukierniczą dekorację, a wieńczące ją subtelne falbany od razu wzbudziły u mnie skojarzenia z rozpływającą się polewą. Mniam! ^^ Widowiskowy deser wymaga misternych dekoracji. Sięgnęłam po fikuśna torebkę, która mieniąc się wszystkimi kolorami tęczy udaje zapiętą, chińską koszulę (w końcu to pamiątka przywieziona właśnie stamtąd!). Do tego pierścionki lśniące jak landrynki i para uroczych jak guma balonowa niebieskich szpilek. Żeby nieco złagodzić lukrowaną słodycz tych dodatków, przewiązałam talię wyrazistym, koralowym paskiem. Delikatne niczym pajęcza sieć rajstopy z koronki nienachalnie nawiązują do wzoru na ramionach. W każdej beczce miodu musi być też łyżka dziegciu, czas więc na drapieżne, kocie okulary o ostro zarysowanych krawędziach. Nic tak nie zaostrza apetytu jak odrobina pikanterii - bon apetit!






27.12.14

SLAVIC WONDERLAND

18 comments:
Muse - Knights Of Cydonia

Searching for new inspirations, I very often reach a few years back, but today I decided to skip... a few ages! Old fairy tales, mystery forests, beautiful ladies and courageous knights have already visited the most famous designers' collections, and they've finally reached my closet! ;) Influenced by emotions and “Game of Thrones” (and curiosity of the new “Hobbit” movie!) I decided to move straight into a medieval Slavic settlement just for one day. Of course by the means of a proper outfit! Its main character is a dress reaching the ground, which I managed to rummage up in a vintage boutique. Who knows if it doesn't remember the era of dragons and witches? ^^ Puffed sleeves, folk patterns framed with lace and glamorously flared bottom make it look like a museum exhibit. Wearing something like that is like being around living history! I was really captivated by its color scheme, going through all shades of red. It perfectly matched the picturesque, ivy overgrown inn, in which time stopped ages ago (at least its owners want it to be perceived like that ;). The middle ages are also called the Dark Ages, so it would be nice to brighten it up with a bit of... jewelry shine! ;D The resembling flowers bracelet, entwined around my wrist, an ethnic jewel necklace and shining earrings effectively put the situation in the spotlight ;) Medieval ladies fancied their hair, so I also decided to choose an intricate hairstyle. The white lacy hairband looks like a medieval princess's crown and perfectly keeps the hairstyle in order. There's nothing left to white out!

W poszukiwaniu inspiracji często sięgam kilkadziesiąt lat wstecz, ale dzisiaj postanowiłam przeskoczyć... kilka epok! Stare baśnie, motywy tajemniczego lasu, pięknych dam i walecznych rycerzy zdążyły już przemycić kolekcje największych domów mody, aż w końcu trafiły do mojej szafy ;) Pod wpływem emocji i serialu "Gra o tron" (i ciekawości przed nowym "Hobbitem"!) przeniosłam się na jeden dzień prosto do średniowiecznej słowiańskiej osady. Oczywiście za sprawą odpowiedniej stylizacji! Jej główną bohaterką jest suknia sięgająca samej ziemi, którą udało mi się upolować w butiku vintage. Kto wie czy nie pamięta czasów smoków i czarownic! ^^ Bufiaste rękawy, folkowe wzory obramowane koronką i bajecznie rozkloszowany dół sprawiają, że wygląda jak muzealny eksponat. Noszenie czegoś takiego to jak obcowanie z żywą historią! Szczególnie ujęła mnie paleta barw przechodząca przez wszystkie odcienie czerwieni. Idealnie skomponowała się z malowniczą, porośniętą bluszczem karczmą, w której czas zatrzymał się wieki temu (przynajmniej właściciele chcą by tak się wydawało ;). Średniowiecze nazywane jest przez historyków ciemną epoką, zatem dobrze by było rozjaśnić ją odrobiną... biżuteryjnego błysku! ;D Bransoletka przypominająca owinięte wokół nadgarstka kwiaty, etniczna kolia z koralików i mieniące się kolczyki efektownie rzuciły światło na całą sytuację ;) Tamtejsze damy szczególną troską darzyły swoje włosy, tak więc i ja postawiłam na misterne upięcie. Biała opaska z koronki wygląda jak korona średniowiecznej księżniczki i piękne podtrzymuje fryzurę. Jak na elegancką białogłowę przystało!